Człowiek o 24 twarzach

 

Dzisiaj o książce, która zdecydowanie zasługuje na miejsce na podium jeśli chodzi o ten rok. Kiedy zobaczyłam ją po raz pierwszy na półce z nowościami od razu zafascynowała mnie okładka, trzeba przyznać, jest świetna. Niemniej jednak nie kupiłam jej ani za pierwszym podejściem, ani drugim, ani nawet następnym. Dopiero po odkryciu strony swiatksiazki.pl i dosyć znaczącej promocji zdecydowałam się, i całe szczęście!

A teraz do rzeczy. Gdybym miała opisać ją jednym słowem, na pewno byłoby to hipnotyzująca. Nie mam w zwyczaju zapominać o bożym świecie czytając książki, ale w tym przypadku właśnie tak było. Historia Billy’ego Miligana dosłownie zaczarowuje. Człowiek ma od razu chęć poznania przypadłości, jaką jest osobowość wieloraka.
Jak sam opis wskazuje-Billy Miligan jest najcięższym przypadkiem rozszczepienia osobowości w dziejach. Możecie sobie wyobrazić , że w jednym człowieku znajduje się 24 ludzi?- kompletne szaleństwo. Billy budzi się w miejscach, których dana osobowośc nie zna. Nie kojarzy ludzi wokół siebie, co rusz nie pamietą co robił ani jak to możliwe, że wymyka mu się czas. Ludzie oskarżają go o różne rzeczy, a on całkiem niewinnie wszystkiemu zaprzecza.
Choroba, czy doskonała gra aktorska?
Tego próbuje dowieść całkiem spora rzesza specjalistów, bowiem w latach siedemdziesiątych, osobowość wieloraka nawet zdaniem niektórych psychiatrów to po prostu nerwica, czy schizofrenia. I co począć z trzema dziewczynami zgwałconymi przez mężczyznę, który niczego nie pamięta.

Jest to bardzo złożona historia, która zawiera w sobie tak wiele zróznicowanych wątków począwszy od traumatycznego dzieciństwa Billy’ego, gdzie jego ojczym ‚wychowywaniem’ nazywał przywiązywaniem do szopy, bądź gwałtem poprzez wątki prawnicze, medyczne, ponadto całe dochodzenie i śledztwo jest bardzo wciągające.

Po przeczytaniu zaledwie 330/570 stron mogę stwierdzić, że okładka jest w porównaniu do zawartości książki kroplą w morzu cudowności. Myślę, że na jednym poście o tej lekturze się nie skończy; ja zabieram się za kolejny rozdział, a Wam życzę miłego dnia !

Mam nadzieję, że post przypadł Ci do gustu! A żeby zatrzymać Cię na dłużej, zapraszam do polubienia strony Emplace na Facebooku oraz Twitterze, co by być na bieżąco z nowymi postami, sprawami ważnymi i ważniejszymi ;)