#2 Cuda wianki

Halo, halo!

Boże. Ile to się człowiek musi narobić i napocić, skóry zedrzeć, żeby móc czymś zająć mózg, wystukujący w kółko rytm – 500km, 500km, 500km.. Ale do rzeczy. Tak się złożyło, że my tu pitu pitu a w międzyczasie uzbierały się drobne sprawy.

Kiedy mój serial lata dobiegł końca, kreatywnie z dozą cwaniactwa wpisałam w Google- „seriale podobne do Seks w wielkim mieście”. Bo gwoli ścisłości dodam, że filmy, książki, gazety, które trafią przed moje oczy, zazwyczaj traktują o rzeczach niebłahych. Z serialami jest zgoła odwrotnie. Wolę te najbardziej humorystyczne, podtrzymujące mój ginący dobry humor i aby generalnie było miło, bo kolejnych źródeł refleksji i zadumy nie potrzebuję.