Taniec na lodzie.

Bo z granicami nigdy nie wie oj nie wie się…

Na dwoje babka wróżyła. Jedni powiedzą, że świadoma własnych atutów, czerpiąca garściami z życia i wyemancypowana. Inni, że dziwka. Cienka jest bowiem linia, między byciem Samanthą Jones a… nie byciem Samanthą Jones.

Sęk tkwi w tym, jakie masz zaplecze i jakie ambicje. Kobiety żądne sukcesu, te najbardziej uparte, zawzięte, odważne a przede wszystkim niezależne najczęściej nie znajdują czasu na zajęcie się  życiem osobistym. To znaczy, tak wynika ze statystyk. Ten rodzaj Pań może sobie pozwolić w zasadzie na wszystko. Dlaczego? Bo to co miały do zrobienia, osiągnęły mniejszą lub większą pracą ‚własnych rąk’. Nie można im niczego zarzucić, a to, że na koniec pracy odrywają kupony od własnego wizerunku i zbudowanej ‚marki’ to całkiem logiczne.